Cykl wpisów powstał przy współpracy ze sklepem darterskim OnlyDarts.pl.

Więcej informacji na temat cyklu można znaleźć TUTAJ.

—————————–

Ten poradnik przeznaczony jest głównie dla osób początkujących lub średnio-zaawansowanych, ale zawodnicy o poziomie zaawansowanym z pewnością znajdą również dla siebie interesujące informacje.

==============================

Co jest potrzebne do darta? Tylko dwie rzeczy: tarcza i komplet 3 lotek.

Jaka tarcza?

Najpierw należy wybrać rodzaj tarczy – elektroniczną lub sizalową. Zdecydowanie odradzam tarcze papierowe – ich żywotność jest bardzo krótka (1 miesiąc, podczas gdy tarczy sizalowej wynosi minimum 1 rok), a poza tym zazwyczaj są to niewymiarowe tarcze, ich pola są większe, co w późniejszym czasie może powodować problemy z przejściem na tarczę wymiarową.

Jeżeli decydujemy się na tarczę elektroniczną, zwróćmy uwagę na liczbę „dziurek” w polach podwójnych i potrójnych – najczęściej gra się turnieje na tzw. tarczy angielskiej, która ma 2 „dziurki”. Tańsze tarcze, których cena wynosi 50 – 150 złotych, zazwyczaj posiadają 3, 4 lub nawet 5 „dziurek”. Tarcze profesjonalne, czyli dwurzędowe (2 „dziurki”) to wydatek kilkuset złotych (minimum 400), co dla zawodnika rozpoczynającego przygodę z dartem stanowi cenę zdecydowanie za wysoką.

Decydując się na tarczę sizalową należy zwrócić uwagę na kilka aspektów:

  • czy metalowy pająk oddzielający pola jest zatopiony w tarczy czy tylko przylega do sizalu, a przytwierdzony jest małymi metalowymi blaszkami (tzw. skuwkami) – zdecydowanie polecane są tarcze z zatopionym pająkiem, gdyż znacząco eliminuje to odbijanie lotek
  • czy ring z punktami (tzw. number ring) można obkręcać i zmieniać tym samym położenie tarczy, co zwiększy żywotność tarczy
  • czy opakowanie z tarczą zawiera specjalny uchwyt do powieszenia tarczy oraz podpórki lub blaszki, które będą podpierały tarczę w stosunku do ściany

Producentów tarcz jest kilku, którzy produkują po kilka różnych modeli tarcz. Tarcze można ogólnie podzielić według kryterium twardości:

  • tarcze twarde produkuje firma Bulls,
  • tarcze półtwarde produkuje firma Unicorn,
  • tarcze miękkie produkuje firma Winmau.

Twardość danej tarczy oznacza docelowo jej żywotność – im bardziej tarcza jest miękka tym dłużej posłuży. Im sizal jest mocniej ściśnięty tym szybciej poszczególne nitki sizalu będą wychodziły razem z grotem. Istnieje jeszcze jedna zależność – im tarcza jest miększa tym grot wchodzi głębiej, co powoduje zmniejszanie powierzchni danego pola (np. T20). Można zaryzykować tezę, że na twardej tarczy grot wchodzi płytko, zatem jest więcej miejsca do rzucenia np. maksa – warto jednak pamiętać, że dla dartera najważniejsze jest próbowanie się na turniejach, na których to przeważają miękkie tarcze Winmau. Dobrze jest trenować w domu w warunkach zbliżonych do gier turniejowych.

W moim prywatnym rankingu najlepsze tarcze produkuje firma Winmau, a w tym momencie najlepszą tarczą jest Winmau Blade 5. Tarcze Winmau są bardzo popularne w naszym kraju, właśnie ze względu na swoją wysoką jakość oraz długą żywotność.

Tarcze typu trainer?

Jest to tarcza o pomniejszonych polach podwójnych i potrójnych. Jak sama nazwa wskazuje jest to tarcza treningowa, na której raczej nie powinno się rozgrywać meczów turniejowych. Jest to ciekawe rozwiązanie, jednak uważam, że zawodnik nie powinien ograniczać swojego treningu jedynie do tego typu tarczy, ale ćwiczyć również na „zwykłej” tarczy.

To sizal czy elektronik?

Dobrą tarczę sizalową, np. Winmau Blade 5 można kupić za około 190 złotych. Cena dobrej tarczy elektronicznej wynosi dwa razy tyle, czyli około 400 złotych. W tarczy elektronicznej najważniejsza jest elektronika, czyli automatyczne naliczanie punktów. W tańszych tarczach elektronika szybko się psuje, co jest kosztowne, a gra bez naliczania punktów nie ma większego sensu. Tutaj warto pamiętać, że w przypadku darta elektronicznego liczą się wszystkie rzucone lotki, również te odbite. Jeżeli elektronika jest zepsuta, a lotka odbiła się od plastikowego segmentu, wówczas nie jesteśmy w stanie stwierdzić ile punktów należy przyznać. Należy również pamiętać o odgłosach jakie wydaje tarcza elektroniczna – mogą być one denerwujące dla sublokatorów lub sąsiadów. W przypadku tarczy sizalowej można zastosować odpowiednie wygłuszacze, które zminimalizują hałas. Biorąc pod uwagę wszystkie aspekty, szczególnie aspekty ekonomiczne, początkujący zawodnik powinien zdecydować się na zakup tarczy sizalowej.

Jakie lotki?

Do każdej tarczy można się przyzwyczaić, zarówno ze względu na jej twardość jak i aspekty wizualne. Ale ważniejsze są lotki. Kupując dane lotki należy kierować się wyłącznie parametrami barrela, gdyż pozostałe akcesoria jak shafty czy piórka zazwyczaj dokładane są do zestawu jako rzeczy, których producent chce się pozbyć. Do wspomnianych parametrów należą:

  • waga,
  • długość barrela,
  • średnica barrela,
  • zawartość wolframu w stopie,
  • grip (struktura nacięć na barrelu),
  • kształt barrela,
  • kolor barrela.

W tym gąszczu informacji łatwo się pogubić, dlatego początkujący kolego darterze, podam Ci najważniejszą zasadę przy wyborze lotek – nie spróbujesz, nie dowiesz się. Swoje pierwsze lotki powinieneś wybrać na podstawie ogólnego wyglądu. Pamiętaj, że nigdy za pierwszym razem nie kupisz tych idealnych lotek i po jakimś czasie je zmienisz, choćby z ciekawości. Mało tego, zawodnicy grający po kilkanaście i kilkadziesiąt lat nie są pewni, czy lotki którymi aktualnie rzucają są idealne. Jednak dam Ci parę wskazówek:

  • waga – na początek wybierz lotki do steela z przedziału 20 – 23 gramy, a lotki do softa 16 – 18 gramów (pamiętaj jednak, że w przypadku lotek steel podaje się wagę samego barrela z grotem, a w lotkach soft podaje się wagę z shaftem i piórkiem)
  • długość barrela – mało istotna wartość dla początkującego, ale staraj się wybrać coś w granicach 45 – 50 mm
  • średnica barrela – mało istotna wartość dla początkującego, ale staraj się wybrać coś w granicach 6,20 – 6,80 mm
  • zawartość wolframu w stopie – bardzo ważne! im więcej wolframu tym lotki mniej się będą kruszyły, dobre lotki mają 90%, bardzo dobre 95%, a są i takie z 97%. Unikaj 80% i niżej, 85% jest w miarę OK, ale staraj się znaleźć coś z 90%.
  • grip – kieruj się wyłącznie wzrokiem, a jeśli masz możliwość – również dotykiem
  • kształt barrela – kieruj się wyłącznie wzrokiem
  • kolor barrela – zasadniczo najlepsze są lotki o naturalnym, szaro-srebrnym kolorze. Lotki pokryte farbą ślizgają się w palcach, a po dłuższym czasie użytkowania nabierają rys i odprysków farby, co nie wygląda ładnie i estetycznie.

To w końcu jakie te lotki?

Musisz sam zdecydować – kupić jedne i porzucać nimi chwilę. Może w tym czasie „zarazisz się” tym fajnym sportem, pójdziesz na turniej, a tam poznasz innych graczy, którzy udostępnią Ci na chwilę swoje lotki. Pamiętaj o jednym – każdymi lotkami da się rzucać. Owszem, gracze zaawansowani mają już swoje upodobania odnośnie danego rodzaju, ale nie trzeba szukać w nieskończoność, żeby dobrze grać. Dwukrotny Mistrz Świata BDO, Scott Waites, miał kiedyś powiedzieć, że dart to najprostszy sport do zostania Mistrzem Świata, wystarczy rzucać, rzucać, rzucać… 😉

Rzucę jedno koło ratunkowe: jako wielki fan lotek Unicorna, na start mogę polecić lotki Unicorn Global Krzysztof Kciuk 20 g. Wielu polskich zawodników zaczynało swoje przygody z dartem od tych lotek, dlatego, że spełniają one wiele wymagań. Przede wszystkim nie są drogie (cena około 140 złotych), mają naturalny kolor, przyjemny kształt i grip, dobrą wagę barrela i odpowiednie wymiary dla początkującego zawodnika, a zawartość wolframu wynosi 90%. Lotki te sygnowane są nazwiskiem naszego rodaka, stąd też wynikać może niezwykła popularność tego modelu w kraju, ale trzeba przyznać, że to są po proste dobre lotki na start.

Na pewno zwrócisz również uwagę na ceny, które dla dobrej jakości lotek zaczynają się od 70 złotych, a kończą na 400 złotych (oczywiście są i droższe modele, ale moim zdaniem nie warto zwracać na nie uwagi, a przynajmniej jeszcze nie teraz – nie dla początkującego). Poza tym lotki są po to, żeby nimi rzucać, a jak się czymś rzuca to się to niszczy, więc nie ma sensu przepłacać. Jak radziłem wyżej, pewnie i tak wcześniej czy później zmienisz swoje lotki, tak więc, nie ma sensu płacić wygórowanych cen.

Jakie shafty?

Shafty można ogólnie podzielić na 2 rodzaje: plastikowe (nylonowe) oraz aluminiowe. Są również shafty aluminiowo-nylonowe oraz tytanowe, ale dla początkującego zawodnika nie są one polecane głównie ze względu na wysokie ceny. Natomiast shafty aluminiowe szybko się krzywią, są droższe oraz wymagają oringów (gumowe kółeczka zakładane na gwint, żeby shaft nie odkręcał się). Osobiście nie polecam shaftów z tego materiału.

Polecam shafty plastikowe. Wybierz ten model, który Ci się podoba. Na start kup różne długości shaftów minimum po 2 komplety – czasem się łamią. Moim zdaniem najlepsze shafty plastikowe produkuje Unicorn i Target.

Jakie piórka?

Jest kilka wielkości, ale na początek powinieneś wybrać typ „standard” lub „big wing”. Są to duże piórka, które pomagają, żeby lotka leciała w miarę prosto. Staraj się unikać małych piórek, szczególnie przy cięższych barrelach (23 gramy i więcej).

Innym ważnym parametrem jest grubość piórka. Standardowa grubość wynosi 100 mikronów, ale można też znaleźć 75, 125, 150 a nawet 180 mikronów. Wydawać by się mogło, że im grubsze piórko tym bardziej wytrzymałe. Nic bardziej mylnego – im grubsze tym jest mniej elastyczne, a zatem piórka, które zderzają się ze sobą szybciej się niszczą. Polecana grubość – 100 mikronów.

Najtańsze piórka można dostać już od 1,50 zł, ale ich trwałość nie jest zbyt wysoka (przy dobrych skupieniach lotek 2-3 dni). Warto kupić droższe piórka (3-4-5 zł), które zazwyczaj są wykonane z lepszego materiału. Ich żywotność wzrasta do około 10 dni, co ostatecznie da zbliżone koszty. Należy jednak pamiętać o dodatkowym możliwym koszcie – dziurkowaniu piórek (wyjaśnienie poniżej), im więcej piórek zużyjemy, tym szybciej zużyje się dziurkacz.

Moim zdaniem najlepsze piórka produkuje Unicorn i Target.

Piórka w różnych kolorach?

Dart to gra, w której należy eliminować „rozpraszacze”. Jednym z nich mogą być różne kolory piórek i/lub shaftów. Znane są przypadki wśród profesjonalnych zawodników, w których gracze używają trzech różnych kolorów piórek i rzucają je za każdym razem w stałej kolejności. Są to jednak przypadki marginalne. Moim zdaniem wszystkie trzy lotki powinny być identyczne, a zawodnik nie powinien zwracać uwagi, którą z nich akurat rzuca.

Dziurkować piórka?

Dziurkowanie to robienie specjalnym dziurkaczem małego otworu w dolnej części piórka. Umieszcza się tam sprężynkę i zakłada na shaft. Dziurkowanie piórka ma na celu utrzymywanie piórka w shafcie, co w przypadku odbicia się lotki i upadku na podłogę chroni shaft przed uszkodzeniem. Jednak zdania wśród zawodników są podzielone. Jedni uważają, że nie należy dziurkować, gdyż piórko wtedy może wypaść i zrobić miejsce pozostałym lotkom. Z drugiej strony dziurkowanie ogranicza wypadanie piórek i konieczność ciągłego schylania się. Należy również pamiętać, że otwór osłabia konstrukcję piórka i może prowadzić do szybszego niszczenia.

A co z innymi akcesoriami?

Dobrze jest zainwestować w tridenty, czyli plastikowe nakładki na grot, dzięki którym piórka będą się wolniej niszczyły. Jeśli już jesteśmy przy piórkach, to niektórzy polecają zakładanie protektorów – one również chronią piórka. Moim zdaniem jest to niepotrzebna fanaberia.
Do lotek softowych dobrze kupić zapasowe plastikowe końcówki, najlepsze to EVO, polecane są również Target Pixel.
Do lotek ostrych dobrze kupić ostrzałkę, jednak lepiej ostrzyć groty przy pomocy papieru ściernego (o ziarnistości około 100 – 150).

To ile kosztuje kompletny zestaw do gry w darta?

Za 190 złotych masz profesjonalną tarczę, za 150 złotych lotki, a do tego dokup zapasowe akcesoria wymienne (shafty i piórka). Kompletny zestaw kupisz za około 400 złotych, co gwarantuje rozrywkę przez minimum rok.

Reklamy